Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

Ja tu jeszcze wrócę

słowa: Kazik Staszewski
muzyka: Kazik Staszewski, Olaf Deriglasoff

9 utwór na płycie "Melassa"
Ja tu jeszcze wrócę - nie zostawię tego           E D  E D
Ja tu jeszcze wrócę - bałaganu totalnego
Ja tu jeszcze wrócę - zawsze kończę, gdy zacznę
W przeciwnym wypadku spokojnie nie zasnę
Ja tu jeszcze wrócę - i wiem to na pewno       B C
Obaj zrobiliśmy partaninę haniebną               F
I nie wiem jak ty, ale ja się nie godzę
Tyle śladów zostawiliśmy na podłodze
I jeśli nie wrócimy, to łatwo nas namierzą
Nie mieszajmy pomysłowości z kradzieżą
Mamy jeszcze niedzielę i musisz to wiedzieć
Na Witosa, nie będziem przeca ciągle siedzieć

Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę             Dis F
Wszystko pochytam i wszystkiego się nauczę   D
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę             Dis F  D

Moi chłopcy jakoś nie chcą jeść twoich sznitek
Jaki z dzisiejszej nocy może być pożytek
Że czekałem, jak ten kretyn do szóstej nad ranem
A walki bokserskie są ustawiane
I wiem, że teraz rządzi się to tym porządkiem
No proszę cię Lucek, nie bądź wyjątkiem!
I jeszcze jedno, teraz się zdziwisz
Ja lubię ciebie dużo bardziej niż myślisz

Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę             
Wszystko pochytam, wszystkiego się nauczę      
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę          
 
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę            
Wszystko pochytam, wszystkiego się nauczę        
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę            
                                           
Ja tu jeszcze wrócę - nie zostawię tego
Ja tu jeszcze wrócę - bałaganu totalnego
Ja tu jeszcze wrócę - zawsze kończę, gdy zacznę
W przeciwnym wypadku spokojnie nie zasnę
Że świrem dla mnie jesteś, ja mówiłem wiele razy
Wiesz o co mi chodzi, no i bez obrazy!
W końcu raz mnie posłuchaj, a sam przestań gadać
Czy wracasz tam ze mną, musimy se pomagać
Bo jeśli powiesz nie, to idę sam
I w dupie całą naszą umowę mam
Jak chcesz tak to zostawić to twoja sprawa
Ty mnie narażać nie masz prawa!
Tylko co trzeba było, jest już pochytane
Blanty po nocach i browary nad ranem
Głupotą by było tak to zostawić
Jeszcze można wszystko spokojnie poprawić
Bo dopiero w poniedziałek może się zorientują
Do poniedziałku gówno ich to interesuje
A ja stamtąd wychodząc już wiedziałem o tym
Ja tu jeszcze wrócę!

Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę            
Wszystko pochytam i wszystkiego się nauczę        
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę   

Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę            
Wszystko pochytam i wszystkiego się nauczę        
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę   

Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę            
Wszystko pochytam i wszystkiego się nauczę        
Mówiłem ci Lucek, ja tu jeszcze wrócę