Jeśli zamierzasz wykorzystać publicznie jakiekolwiek informacje lub materiały z tej strony - zapytaj o zgodę

Posłuchaj, to do ciebie – Bez tytułów panie hrabio

Kazik Staszewski

Tylko Rock 1994-12-00


Jakiś czas temu odbywały się w hallu Teatru Wielkiego jakoweś targi firm audiowizualnych pod nazwą Digiton chyba. Mówię o nazwie targów, a nie owych firm oczywiście. Kupiłem bilet za 30 tys. złotych i wszedłem. Powitała mnie okropnie głośna muzyka, utrudniająca już nie mówienie, ale i myślenie. Chodzi głównie o pasmo, jakim leciała - nieznośny wysoki środek jest torturą. Na Zachodzie w pierwszej lepszej zlewni grana muzyka nie przeszkadza, a uprzyjemnia pobyt w danym miejscu. U nas brak chyba tych kilkudziesięciu lat puszczania muzyki w barach, sklepach itp., które uprzytomni, że szczera chęć puszczania muzyki nie wystarcza. Potrzebna chociażby szczątkowa wiedza na temat muzyki, albo przynajmniej jaki taki słuch. No ale wracając do wydarzenia targowego, chciałem sobie kupić w stoisku Pomatonu jakąś płytę i okazało się, że nie mogę. Za owe 30 tys. mogę popatrzeć na okładkę, ale nie tylko, bo mogę też popatrzeć na inne okładki. W stoisku firmy POLTON zauważyłem w ofercie płytę zespołu KULT pt. "Tan". Prawa do produkcji i sprzedaży w/w materiału POLTON utracił po upływie 5 lat od podpisania umowy z zespołem KULT. Nie siedzę dokładnie w terminach, ale te 5 lat minęło w zeszłym roku. Muj wydafca jest złodziejem. Nie ten jeden. Wraz z nową ceną podskoczyły dosyć konkretnie ceny kaset magnetofonowych. Licencje zagranicznych wykonawców przekraczają tu i ówdzie 100 tys., a widziałem kasety polskich wykonawców dochodzące do 60 tys. Gdzie to do kurwy nędzy tak narasta? Znam trochę ceny kaset tu i ówdzie i wiem, że istnieją firmy, których kasety w hurcie kosztują około 26 - 28 tys. złotych. A więc resztę pożera VAT, dystrybutor i sklep. Żebyście jeszcze bardziej się zdenerwowali, to koszt produkcji jednej płyty kompaktowej wynosi około 1 DM (słownie: jedna marka niemiecka). Proszę to porównać z cenami w sklepach. Zresztą bezhołowie finansowe trwa. A raczej, przepraszam - konkretna i celowa polityka okradania obywateli. Jeden z najwyższych podatków dochodowych podatek VAT, podatek ceny, akcyza i szereg innych. Realnie rzecz biorąc, nie płacimy 21, 33, 45 procent podatku, ale lekko licząc około 80. Bo nie dość, że płacisz haracz od swoich zarobków, to każdy artykuł jest obłożony serią mniejszą lub większą podatków i haracz jest znowu pobierany. Taka polityka fiskalna wymusza oszustwa. Gdy mój przyjaciel chciał sprowadzić sobie jakieś urządzenie do obróbki dźwięku z zagranicy, to przedstawicielstwo bardzo respektowanego konsorcjum elektronicznego od razu zaproponowało mu sprowadzenie owego urządzenia drogą nielegalną. Uczciwość wobec fiskusa nakazałaby dopłacić 70 mln. złotych na rzecz skarbu państwa. Dodam, że urządzenia takiego nie produkuje się oczywiście u nas w kraju. A skarb państwa tymczasem jest obiektem wielu takich to a nie innych operacji, że włos się jeży na głowie. Mam do polityków i polityki stosunek stały od lat wielu, ale to, co stado chłopskiego związku zawodowego wyczynia, zadziwia mnie i zaskakuje. Frontalna akcja zamiany pieniędzy publicznych (czyli naszych) na prywatne (czyli ich i ich kolesiów) przybiera coraz większe rozmiary. Zamyka się szpitale, ogromnie nagłośniona akcja Jerzego O. przynosi kilka czy kilkanaście miliardów złotych, co daje się przełożyć na kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt istnień ludzkich, staje w kontrze czterem bilionom (!!) z okładem wpompowanym w Bank Gospodarki Żywnościowej, który jest de fakto własnością PSL-u. Taka transformacja pieniędzy publicznych w prywatne zwana jest przez niektórych kradzieżą. A. Śmietanko, stojący onegdaj na czele Agencji Rynku Rolnego, która zdefraudowała blisko 3 biliony złotych, nie dość, że nie jest pociągnięty w żaden sposób do odpowiedzialności, ale zostaje ministrem rolnictwa. To takie dwa przykłady z brzegu, ale dają jedną dziesiątą deficytu budżetowego. Jeden z moich rozmówców, niegdyś będący urzędnikiem prezydenta powiedział mi, że da sobie rękę obciąć, jeśli Bagsik zostanie sprowadzony do Polski. Za dużo ludzi nie chce, aby tu przyjechał i zaczął zeznawać, a jego zatrzymanie było dziełem głupawego i nadgorliwego zarazem urzędasa szwajcarskiego. Po pewnym czasie czytam w prasie (ładnie się rymuje), że minister sprawiedliwości i zarazem prokurator generalny w naszym kraju ŹLE wypełnił wniosek o ekstradycję. Sorry - źle to ja bym mógł wypełnić, ale minister sprawiedliwości i zarazem prokurator generalny? Panowie, czy wy nas za kompletnych debili macie? Na koniec coś z lepszych rejonów świata. Nagrałem jedną piosenkę z Acidami i dało mi to okazję do integracji towarzyskiej zwłaszcza, że w Modern Sound Studio jest to ułatwione. Jedną z najbardziej pozytywno energetycznych załóg się okazali. Na każdym kroku okazuje się, że kumate załogi robią czujną muzykę, a tumańskie takąż. Chociaż nie jest to stuprocentowa zależność, ale bliska owej setce. A tak jak Titus śpiewa po polsku - to nigdy dotąd nie słyszałem. Kompletny odlot i, jak mawiał znany sprawozdawca: "Szkoda, że państwo tego nie słyszą" - inaczej jakoś chyba było.


KAZIK STASZEWSKI

 
ZOO JEDNAK DZIAŁA
Pogłoski jakoby nasz ogród zoologiczny miałby zamknięty być już w czerwcu okazały się jednak przedwczesne. Zwierzęta podniosły w większości taki raban, że zamknie się ten obiekt do... [więcej »]


Olimpiada
"Dlaczego u nas nie ma olimpiady? Bo się boją ruskiej zdrady!" - śpiewał ongiś Rakowiec Kontyngent z gościnnym udziałem Śliptoka na wokalu. A całość była przeróbką "Telewizji" Kryz... [więcej »]


Potęga telewizji
Z tytułowej potęgi telewizorni może nie każdy zdaje sobie sprawę. Oczywiście, z racji pewnego pokrewieństwa również radio i gazety przeróżne takowąż posiadają, acz w mniejszym, jak... [więcej »]


Die drei wizyten
Zdaję sobie sprawę, że aktualność poniższego tekstu jest nikła, ale tak mi się nosił w łepetynie od jakiegoś czasu i za nic nie chciał się zdeletować bez przelania na papier. A że ... [więcej »]


Telewizja PRL-u
Siedząc kiedyś z pilotem w ręku i przelatując przez dziesiątki - jeśli nie setki - kanałów telewizyjnych, pomyślałem sobie, że chociaż za komuny były tylko dwa programy, to zawsze ... [więcej »]


Misja
Przechadzam się ja ci po sklepie ze sprzętem RTV i oglądam różne rodzaje odbiorników telewizyjnych. Lubię od czasu do czasu tak czas wolny sobie zorganizować, bo konstruktorzy robi... [więcej »]


Próżność bez granic
Jak już ongiś napomknąłem, w moim prywatnym rankingu najbardziej szkodliwych dla Polski partyj żółtą koszulkę lidera dzierży Polskie Stronnictwo Ludowe. No, może jest to raczej kos... [więcej »]


Prasa dotowana
Prasa dzieli się na dwa rodzaje. Jest to, oczywista, tylko jedna z możliwości przeprowadzenia podziału, ale why not? Takoż jest prasa utrzymująca się sama i nie sama. Nie samą wspo... [więcej »]


Sondażomania
Budzę się rano, idę do kuchni, a w radiu gadają, że najnowszy sondaż umieszcza Samo-obronę na pierwszym miejscu, a PO na drugim. Parę dni wcześniej to PO była pierwsza, a partia Le... [więcej »]


Mecze
Jeszcze trzęsie mną na wspomnienie decyzji urzędasa poznańskiego, która zabroniła kibicom Legii uczestniczyć w finale Pucharu Polski, a tu mam napisać, jakie mecze piłkarskie chcia... [więcej »]


30 kwietnia
30 kwietnia, jak to już od paru lat zgodnie z nową świecką tradycją bywa, państwo polskie wyegzekwowało ode mnie pod groźbą wielorakich sankcyj rozliczenie się za ubiegły rok podat... [więcej »]


Pani wicepremier
Piszę to "Oddalenie" kilka dni po sformowaniu przez prof. Belkę nowego rządu, ale jeszcze sporo przed głosowaniem nad wotum zaufania dla niego. Za nowy to on jakoś po mojemu nie je... [więcej »]


Pożytek ze szczytu
Pozbawion prawa do swobodnego przemieszczania się po moim rodzinnym mieście pomstowałem tak jak i przeważająca większość mieszkańców Warszawy co sił bluzgami poznanymi w czasie mej... [więcej »]


500 000 urzędników
Otrzymałem dwie propozycje kandydowania do tzw. europarlamentu. Jedna była mniej poważna, bo złożona telefonicznie, niemniej druga była całkiem poważna, bo złożona w rozmowie czter... [więcej »]


Pod dnem
Jakiś czas temu snułem w jednym z "Oddaleń" naukowo-fantastyczne wizje działalności Rywin-komisji w połowie XXI wieku. Jednak to, co urodziła komisja, powoduje kompletne pobladnięc... [więcej »]


Listy do redakcji
Nadszedł dzień, który można nazwać historycznym. Zszokowan tym, że liczba listów, które przekazuje mi redakcja, urosła do sześciu, postanowiłem odpowiedzieć na pytania czytelników ... [więcej »]


Życie na pokaz
Zakupiłem niedawno parę gazet bogato ilustrowanych, ponieważ były one zapakowane razem z filmami DVD i niewiele to kosztowało. Większość magazynów po oderwaniu od nich filmów natyc... [więcej »]


Dlaczego migałem się od służby wojskowej?
Dostałem niedawno list od chłopaka, który jest oficerem marynarki wojennej. List zawiera pytanie, które mogą państwo wyczytać w tytule dzisiejszego "Oddalenia". Postanowiłem odpowi... [więcej »]


Czasopisma z płytami
Właśnie żem wrócił z zimowoferyjnego wypoczynu (wypoczyn to poważniejsza forma zdrobniałego wypoczynku - tak stało w którymś "Tytusie"), ażeby dokończyć moją solową płytę nazwaną r... [więcej »]


Zwiezda
Zanęcony reklamą w gazecie zakupiłem film "Zwiezda" (polski tytuł "Kryptonim Zwiezda"). Rekomendowany jako największa produkcja rosyjska w dwutysięcznym którymś, najlepszy film od ... [więcej »]


Co dalej?
Sojusz ławicy dymonkratycznej pikuje w dół niczem ten Focke-Wulf zestrzelon, a wybory znowu bliżej niż dalej. Do objęcia synekur ochoczo sposobi się Placforma, ale nie na tyle mocy... [więcej »]


Gdzie są KOBRY?
Z pewnością większość z Państwa wie doskonale, co to było "17 mgnień wiosny". Dla tych, co nie wiedzą - słówko wyjaśnienia. Był to radziecki serial o superagencie ichniego wywia... [więcej »]


Na razie, Manhattanie!
Podobają mi się Brazylijczycy ze wszech miar. W ramach retorsji za ubeckie szykany na lotniskach USA wprowadzili analogiczne utrudnienia dla obywateli Bushlandu. Jeden północno... [więcej »]


Seriale rysunkowe
Jako jedenastoletnie pacholę usłyszałem, że są tylko dwa dobre filmy rysunkowe - "Popeye" i "Różowa Pantera". Trudno mi się z tym zgodzić, albowiem miałem szczęście w młodości mej ... [więcej »]


Kluska na prezydenta
Kompletnie nie mogę pojąć uwielbienia, którym darzy żonę obecnego prezydenta nasz naród. Przyczyna zapewne tkwić może w braku realnej konkurencji (czyli z prostego braku laku). ... [więcej »]


PiOueL
Na początek baja, moi kochani. Minister od płotów i poręczy Królestwa Palantu pojechał z wizytą do Królestwa Amby... Po części oficjalnej jego ambiański odpowiednik zaprosił go... [więcej »]


Wypadek
Opowiem państwu historyjkę. Otóż jeden pan w średnim wieku (spokojnie można tak go określać, gdyż parę miesięcy temu ukończył czterdziestkę, niczem ten Karwowski inżynier) wyjechał... [więcej »]


Rozrywki pociech PRL-u
Gdym jako dziecię nieletnie dysponował czasem wolnym, miałem z jednej strony lepiej, a z drugiej strony gorzej niż obecny kwiat latoroślęctwa. Wiadomo, że komputerów nie było, poza... [więcej »]


Fastfudy czasów komuny - stoliczne (2)
Drążąc zakamarki mojej zawodnej pamięci, docieram na Nowy Świat, gdzie mieścił się podobny bar kiełbaskowo-frytkowy (a podobny do czego? Czytać trza było dodatek ubiegłotygodniowy)... [więcej »]


Fastfudy czasów komuny (1)
Kto myśli, że tzw. fast foody zawitały do naszej ojczyzny dopiero wraz z upadkiem tzw. komuny, jest w błędzie tak głębokim jak zasadniczym. Mimo iż, jako sojusznik CeCeCeRu w d... [więcej »]


16:40
Znowuż troszeczkę wspominkowo będzie. Pewnie coraz mniej z państwa szanownych pamięta, iż godzina 16:40 była w latach 70. w TVP zarezerwowana dla dzieci i młodzieży. Żelazną za... [więcej »]


Seriale kryminalne
Lubię jak redakcja w osobie nieocenionej Kasi podeśle mi temat do "Oddalenia", gdyż naówczas zasiadam i piszę. Najgorzej bowiem sprawy się mają, gdym zobowiązan samemu do wymyśleni... [więcej »]


Krajowa Nierada
Odkąd sprawiłem sobie odtwarzacz DVD praktycznie nie oglądam telewizji. Wyjątek stanowią audycje o tematyce sportowej. Niemniej miałem ostatnio nieprzyjemność zerknąć w propozycje,... [więcej »]


LO
Wyczytałem gdziesik, że wreszcie dostrzeżono książkę Dawida Bieńkowskiego "Jest" [lauerat tegorocznej Nagrody Kościelskich - red.] Lepiej późno niż wcale - chciałoby się wtrącić . ... [więcej »]


Płyta za pjenć
Od początku irytowała mnie nagonka, jaką środowisko polskiego show-biznesu (bardziej szoł, a mniej biznesu) sprokurowało pod adresem pana Michała Wiśniewskiego. W tych trudnych eko... [więcej »]


Futura 2043
Obchody 40-lecia obrad Komisji w sprawie Rywina rozpoczęto od ponownych prób ustalenia co to jest "Lew Rywin". Po kilkugodzinnej wymianie poglądów i wersji ustalono, że z dużą dozą... [więcej »]


Czego to ludzie nie wymyślą
W swoim życiu każdy z nas spotyka ludzi mądrzejszych i głupszych, lepszych i gorszych, zabierających energię i dających ją. Stykamy się też z różnymi opiniami, które w swej idiotyc... [więcej »]


Koło
Zeszłej niedzieli wraz z rodziną, która zjechała do mnie z dalekich ziem Zjednoczonego Królestwa, wybraliśmy się na Koło. Co to jest Koło - wie każdy mieszkaniec stolicy, a i wśród... [więcej »]


Piraci emigracji
Otom doczekał się wreszcie jakiejkolwiek reakcji na moją tutaj pisaninę. Uderzywszy w stół, usłyszałem odgłos nożyc urzędnika z MSZ. Finansują takoż państwo i repliki na moją pisan... [więcej »]


Mynda
Mynda pojawiła się niedługo po tym, jak pani Szczepkowska ogłosiła upadek komunizmu. Przedtem nie wychylała się zanadto, boć przecież było to raczej niebezpieczne - wobec tego mało... [więcej »]


DYKTATURA DEMOKRACJI
Podczas sprawowania rządów przez Jerzego Buzka i jego ekipę wydawało mi się, że gorszego rządu utworzyć już nie sposób. Aliści okazało się, że klika towarzysza Millera jest jeszcze... [więcej »]


POLSKIE PLACUFFKI
13 sierpnia 2003 roku próbowałem się dodzwonić do ambasady polskiej w Madrycie. Kilka prób nie dało rezultatu - nikt nie raczył ruszyć opłacanego za publiczne pieniądze dupska i po... [więcej »]


WIZY
Naród amerykański nigdy nie zapomni narodowi polskiemu, że w trudnych chwilach stanął u jego boku. Jednocześnie rząd amerykański nie ma najmniejszego zamiaru znieść wiz dla obywate... [więcej »]


CIĘŻKA LETKA ATLETIKA
Zakończone jakis czas temu mistrzostwa świata w bieganiu, skakaniu i rzucaniu przeleciały tak jakoś kompletnie obok mnie. Byłem na wakacjach, a kto będzie się gapił w telewizyjne p... [więcej »]


BRAZYLIJKI W POLSZCZE
Pierwszym wyjazdem grupy KULT za granicę była eskapada do ojczyzny Pelego i Senny. Stało się tak za sprawą młodych ludzi (młodszych od nas, żeby było i śmieszniej i nieprawdopodobn... [więcej »]


MADNESS W STOLICY
Pewnego lutowego popołudnia, kiedym przechodził w bliskości hotelu Victoria, zobaczyłem za szybą wyżej wymienionego tekturę z wysmarowanym napisem. Napis wygenerowano za pomocą zag... [więcej »]


HOLIDAYS IN THE SUN
Niedawno jakiś człowiek przysłał mi drogą elektroniczną pytanie czy paraliżujący co pewien czas centrum Warszawy Kwaśniak jest naszym (wszystkich Polaków) prezydentem czy może chod... [więcej »]


DRABINA JAKUBOWA
W magazynie "Muza" pewien wybitny perkusista i zarazem dziennikarz napisał na mój temat słów kilka. Pomyślałem sobie, że odniosę się jakoś do tego tekstu, ale nie warto.... [więcej »]


ARTYSTKA SKAZANA
Wiedzą już państwo zapewne, że sąd w Trójmieście skazał dziewczę za to, iż zrobiła zdjęcie siusiaka, obramowała je krzyżem i pokazała to na wystawie. Jako że moim zdaniem sztuką je... [więcej »]


POFFTOORKI
Coraz to mniej poranków i wieczorów do nieszczęsnego 1 września. Czemuż to, jak się było szczawiem nieletnim, wakacje wydawały się tak bardzo długie, a gdy się dorasta, to z każdym... [więcej »]


DOBRA PRACA
Skutkiem takiej, a nie innej filozofii kolejnych ekip rządzących mamy sytuację, kiedy praca jest arcytrudna do zdobycia przy jednoczesnym i nieustannym windowaniu jej kosztów, co p... [więcej »]


SAKSOFONISTA
W czasach pionierskich mojego występowania na scenie bardzom się wstydził w sytuacji koncertowej. Fakt, iż patrzy na mnie spora grupa ludzi, wpędzał mnie w stan daleki od psychiczn... [więcej »]


GÓRASZKA
To się powtarza rokrocznie i za każdym razem nie mogę wyjść z podziwu nad pomysłowością mojego narodu i swego rodzaju pierdolnikiem systemowym takoż. Oczywiście dzień w dzień k... [więcej »]


PRYWATNE ZASADY
Nie za wielki czas temu TVN pokazała walkę Lennoksa Lewisa ze starszym z braci Kliczko. Zapowiedź tego pojedynku pojawiła się w stacyjnych anonsach dosyć niespodziewanie, tak zresz... [więcej »]


DOZWOLONE OD LAT 18
Mając w zanadrzu wiele wizyt w kinie w towarzystwie moich latorośli, nie zauważyłem, aby ktokolwiek kwestionował ich wiek przy wejściu do tego X muzy przybytku. Interes jest intere... [więcej »]


30 LAT MINĘŁO
Czas popyla, jakby dostał amfetaminy do nosa. Ani się człowiek obejrzał, a tu mija 30. rocznica w miarę świadomego interesowania się piłeczką kopaną. Wiosną właśnie - 28 marca - 19... [więcej »]


HARACZ
Parę dni temu zagościłem w siedzibie telewizji publicznej. Powód owej wizyty był następujący, otóż mój przyjaciel Leszek Gnoiński poprosił mnie, abym poszedł tam w jego towarzystwi... [więcej »]


PUBLICZNE ŚCIEMNIANKI
"Wiadomości" jakiś czas temu ogłosiły triumfalnie, że EBU (Europejska Unia Nadawców) uznała naszą TVP "najlepszą telewizją publiczną w Europie"; tak też TVP reklamowała się w specj... [więcej »]


WYPŁUKANIE
Jak już państwu być może miałem możność napomknąć, mój kontakt z telewizją jest ze wszech miar sporadyczny. Natomiast, jeśli chodzi o radio, to w momencie kiedy porwał mi się ostat... [więcej »]


DYWAGACJI TROCHĘ O MUZIE NR 10
Po tym, jak Josef Vilsmaier pokazał piekło wojny w "Stalingradzie", jak je sfilmował Janusz Kamiński w "Szeregowcu Ryanie", co rozwinięto w "Kompanii braci", po "Wrogu u bram" (co ... [więcej »]


W OBRONIE SPORTOWCÓW
Jakiś czas temu, przed meczem futbolowym Polska - Belgia, przetoczyła się w paru gazetach ciekawa debata. Jej punktem wyjścia była niechęć paru piłkarzy do występu w tym akurat mec... [więcej »]


ZASRANE MIASTO
Tytuł może wydać się temu czy tamtemu szokujący, ale sprawa jest takaż. Przynajmniej dla mnie. Wyobraźmy sobie następującą sytuację. Wśród przechodniów dnia codziennego maszeruje d... [więcej »]


GDY BYŁEM CHŁOPCEM, CHCIAŁEM...
Nie, nie, żołnierzem to ja być nigdy nie chciałem, ale interesowałem się po trochu sprawami wojskowymi. Ale zacznijmy od początku. Mój tata ostatnie sześć lat swojego życia spęd... [więcej »]


ZNUFF O SZTUCE
W "Amadeuszu" Formana oprócz 168 innych superscen jest jedna superkapitulna (tak zwykł był mawiać smok Telesfor w czasach wczesnego mezozoiku). Otóż, po wysłuchaniu opery Mozarta c... [więcej »]


NA OKOLICZNOŚĆ NOCY WIELKIEJ
Święta Wielkiejnocy nie mają stałej daty, mają natomiast podparcie w literaturze biblijnej. Otóż Jezus Chrystus, nic nie wspominając o tym, by obchodzić jego urodziny, wyraźnie nak... [więcej »]


NOWY ŚWIETNY KANAŁ
To nie jest artykuł sponsorowany, aczkolwiek na pierwszy rzut oka może się tak wydawać. Naprawdę natrafiłem na nowy i świetny nad wyraz kanał telewizyjny. Ale zacznijmy porządnie, ... [więcej »]


REFLEKSJE CZASU WOLNEGO
Skończywszy dokładnie w dniu moich 40. urodzin epopeję pod nazwą "Waitsa Tomasza pieśni" stanąłem wobec sytuacji, jakiej dawno nie miałem możności zaznać. Chodzi mi o nadmiar wolne... [więcej »]


POMYSŁ
Nie dalej jak parę dni temu musiałem jechać w ważnej sprawie do centrum. Ustaliłem sobie 20 minut zapasu, wsiadłem do auta i ruszyłem. Niestety, pech chciał, iż zwaliły się do mias... [więcej »]


FIGURKA OPINIOTWÓRCZA
Bez najmniejszej wątpliwości statuetki mężczyzny o imieniu Oscar są najbardziej prestiżowymi nagrodami, jeśli rzecz dotyczy X Muzy. Złota Palma w Cannes, nagrody główne w Berlinie ... [więcej »]


NIEUDAJĄCE SIĘ MAŁE CELE
Ilekroć czytam wywiad z polskim artystą czy sportowcem, dowiaduję się przeważnie, dlaczego ten czy ów nie osiągnął bądź nie zrobił czegoś. Nie ma opisów jakiegoś konkretnego sukces... [więcej »]


SOCJALIZM NIE, WYPACZENIA NIE
Bodajże Stefan Kisielewski powiedział ongiś, że największymi nieszczęściami XX w. były obie wojny światowe oraz wprowadzenie w życie idei realnego socjalizmu. O ile, co do obydwu z... [więcej »]


THIS IS RELIGION
Generalnie to wszystko nie wygląda nawet w małym stopniu atrakcyjnie. Człowiek się rodzi, potem się go w mniej lub bardziej miły sposób socjalizuje, następnie idzie na tzw. swoje. ... [więcej »]


NOWY RODZAJ WAŁU
Tym razem nie będzie o najnowszych osiągnięciach rodzimej motoryzacji w zakresie modernizacji wału korbowego ani o nowych rodzajach umocnień wojskowych. W kręgach towarzyskich mi b... [więcej »]


AUDIOTELENOWELE
W czasie gdym nieodwołalnie skreślonym został z listy studentów Instytutu Socjologii UW, wybierając niepewną przyszłość grajka, zjawił się na próbie nasz ówczesny menedżer Marek Ja... [więcej »]


Power, corruption & lies
Z kilku możliwych scenariuszy dalszego rozwoju sytuacji, której początkiem była wizyta Lwa u Adama, moim zdaniem najbardziej prawdopodobne jest rozejście się całej sprawy po kościa... [więcej »]


DEMOCRAZEEE
Ilekroć zbliżają się jakiejkolwiek proweniencji wybory, truchleję na myśl, że o obsadzeniu niezwykle odpowiedzialnych stanowisk w państwie, mieście czy gminie decydować będą ludzie... [więcej »]


WINIETU
Niestosowność czy zwykłe chamstwo "winietowania" są jasne dla każdego, kto choć raz poruszał się samochodem po tych pomnikach defraudacji i korupcji, po tych wertepach tragicznych ... [więcej »]


PANCERNI KONTRA KLOSS
Wśród faktów medialnych, które zawładnęły świadomością zbiorowego odbiorcy, poczesne miejsce zajmują dwa seriale: epopeja o przygodach porucznika, a następnie kapitana Klossa i 21 ... [więcej »]


Takiż oto świat, w którym żyjemy
10 stycznia 1942 r. miała miejsce konferencja, która przeszła do historii jako konferencja w Wannsee. Zgromadzeni na niej uczestnicy pod przewodnictwem SS Obergruppenfuehrera Reinh... [więcej »]


RZECZ JAKBY POLEMICZNA TROCHU, CZYLI DLACZEGO NIE LUBIĘ REPREZENTACJI ARGENTYNY
Na początku, gwoli jasności muszę powiedzieć, że bardzo lubię Tomasza Wołka. Nie znam go, niestety, osobiście, ale gdy czytam, co napisał lub słucham, co mówi, to z wieloma rzeczam... [więcej »]


FELIETON NA ROK ÓW NOWY
I tak aniśmy się obejrzeli i kolejny rok nam, nie wiedzieć kiedy, przeminął. Z tej to okazji nocą, która kończy rok stary i nowy rozpoczyna, całe gromady bliźnich będą jeść, pić i ... [więcej »]


DLACZEGO NIE JADAM RYB
Mogę powiedzieć śmiało, że bardzo nie lubię tzw. świąt bożego narodzenia. Pominę fakt, iż jest to rzecz wywodząca się z pogańskich Saturnaliów celebrowanych dość długo w Rzymie. Po... [więcej »]


KOMPUTERYZACJA NA WAKACJACH
Otrzymałem z mojego funduszu emerytalnego list, w którym zawiadomiono mnie, że po kilku latach regularnego i terminowo opłacanego ZUS-u na moim koncie widnieje suma 1,12 zł (słowni... [więcej »]


Z DYSTANSEM O MŚ W SOKERZE
Odczekawszy swoje, aby nie dać się zwieść rozemocjonowanemu sercu i cielsku, postanowiłem na chłodno wrócić do mistrzostw świata w piłce nożnej. Czynię to dlatego, że pewne niebłah... [więcej »]


FELIETON BLIŹNIACZY - ZASADNICZO
Chociaż bliźnięta rodzą się niemal równocześnie, to aczkolwiek mój felieton po swym domniemanym bliźniaku sporo później narodzon, ośmieliłem się go zatytułować bliźniaczym - z inne... [więcej »]


FELIETON NIETYPOWY, BO AUTOMOBILOWY
Jest październik 2002, konkretnie druga połowa października 2002, a dokładniej 25 października 2002. Na głównej, aczkolwiek jednopasmowej nadal trasie, łączącej południe Polski z p... [więcej »]


RYZYKO
Niedawno przejeżdżałem ulicą Chełmską przed osiemnastą. Mogłem więc w końcu zagościć w pewnym specjalistycznym sklepie i wizyta moja była na tyle owocna, że wszedłem drogą kupna w ... [więcej »]


WARZYWNIAK NA ORLEJ
Czy pamiętacie państwo z jakim radosnym uniesieniem biegło się wiosną do sklepu na wieść, że pojawiły się pierwsze pomidory? Wyposzczony okresem jesienno-zimowym kładłem tę zdobycz... [więcej »]


MOJE TELEWIZORY
Pierwsze wspomnienie natury stricte telewizyjnej jawi mi się jako wczesne niedzielne popołudnie, gdym leżąc zbolały (przechodziłem jakąś dość długo trwającą chorobę) patrzyłem w ek... [więcej »]


Szczerzą się ryje
Przestał prowadzić działalność kulturotwórczą klub „Pstrąg” w Zakopanem. Pewnego wieczoru przyszli do właściciela bandyci i nakazali sobie od tej pory płacić dziesięcin... [więcej »]


DO YOU BELIEVE IN A WESTWORLD ?
Ameryka jest krajem kolosalnych możliwości. Niewątpliwy dobrobyt budowany rękami jej obywateli ma może kilka czy kilkanaście odpowiedników na świecie , nigdzie jednakże dostępność ... [więcej »]


SZEM SIKSTI NAJN
SHAM 69 to obok SEX PISTOLS, CLASH i DAMNED jeden z wielkiej czwórki, która rozdawała karty pierwszego rozdania punk rocka. O tym, że pamięć jest zawodna, można by prawić godzinam... [więcej »]


Dziesiątki, które wstrząsnęły światem (jestestwa mojego)
Jako że okazało się, iż różnego autoramentu klasyfikacje mogą być całkiem przyjemnym zajęciem, postanowiłem podzielić się z wami, moi najukochańsi, paroma uszeregowaniami, które sk... [więcej »]


Kumaci, pasjonaci i królowa
Prywatna i subiektywna recenzja recenzujących... Jako że przyjęło się poddawać dzieło twórcy publicznej ocenie, niechże z tem nowem rokiem raz dla zabawy (czyli 4 fun) odwróci si... [więcej »]


Potrzeba drugiego rzędu
Potrzeba drugiego rzędu Zawitałem ci ja po dosyć sporej przerwie do kina zachęcony entuzjastycznymi opiniami na temat filmu „Amelia”. Film, jak na wytwór Marca Jeunnet... [więcej »]


Upadłem
Upadłem. Ciemne i mokre ściany jakiejś kompletnie nieznajomej mi piwnicy nacierały ciemnością i brudem wilgotnym, nie mając najmniejszej ochoty na branie jeńców. Gdy podniosłem gło... [więcej »]


[Nie]bezpieczny fotel
Siedzę bladym październikowym świtem i przeżuwam dopiero co pożegnany wrzesień pierwszego dziesięciolecia wieku dwudziestego pierwszego. Miesiąc ów radykalnie przemielił system pos... [więcej »]


Wyznania wielosalonowca
Dużo by tu pisać o filmach, które były dla mnie czymś ważnym. Nazwiska, takie jak Coppola, Scorsese, Felini, Tarkowski, Wajda – zresztą co to za durne wyliczanki i tak tego n... [więcej »]


Kupiłem (albo dostałem)
Gdy byłem w Stanach kupiłem płytę „Introducing”, kubańskiego pianisty Rubena Gonzaleza, którego poleca Ry Cooder... Podobają mi się produkcje Coodera – to, co sam... [więcej »]


Posłuszaj, eto dlia teibia – 3 rzeczy
Rzecz pierwsza W gazecie „Brum”, ze stycznia bodajże, czytam podsumowanie roku czynione przez jednego z piszących tamże. Na końcu tego podsumowania ów piszący pisze ... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Rock minął
Jak w tytule udało się wspomnieć, kolejny rok zbliża się ku finiszowi, nieubłaganie wskazując na nieuchronność upływu czasu, jednej z ostatnich rzeczy, których nie można na tym świ... [więcej »]


FOSGEN
W Ameryce niedawne wybory prezydenckie ponownie wygrała komuna. Oznacza to, iż z dużą dozą prawdopodobieństwa państwo to zbankrutuje około 2003 roku. Co to będzie oznaczać - nie w... [więcej »]


NIE TYLKO ROCK
WSTĘP Dnia któregoś miesiąca roku pamiętnego przybyl Rafał Księżyk do domu mojego. Nie pamiętam, o co chodziło, ważne jest to, że przyniósł płytę kapeli pod nazwą Trytony. Chyb... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Fotograf Drozd
A oto krótka historia mojej głupoty i bezwzględnego wykorzystania tego przez kogoś innego. Na początku tego roku wybrałem się na skład komputerowy, aby zrobić okładkę do płyty &#... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – „LENIZM”
W końcówce 87 roku jechałem do Ustrzyk pociągiem. Nie chodzi o drogę przez Przemyśl, która to droga jako jedyna linia kolejowa prowadziła przez ówczesne CCCP (cep cepa cepem pogani... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Będąc młodą lekarką
Będąc studentem socjologii na trzecim roku miałem sposobność zdawać egzamin z P.N.P. (Podstawy Nauk Politycznych) u obecnego ministra edukacji narodowej J.J. Wiatra. Ów był wśród k... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Coś na kształt podsumowania
Dosyć podobała mi się, muszę przyznać, pierwsza płyta grupy Hey. Głównie za sprawą wokalistki, która dar boży otrzymała, if ju noł łot aj min. Gdy ukazała się druga płyta, po przes... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Uwag kilka drucha żwirka
Czas jakiś temu w jedynym miejscu w okolicach Izabelina, gdzie można coś przetrącić na żołąd, byłem świadkiem następującej sceny. Kilkoro młodzieży piło coś tam i gadało, a z magne... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – „T0T0T0RM” „SZ”
Guten morgen! A szewc pomyślał: „butem w mordę” i... Zbliżającą się kanikułę (tekst ukaże się jak znam życie po...) uczczę listą wydarzeń, które mocno przyczyniły się d... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Raga protiw maszinie
Chciałbym się z towarzystwem podzielić moimi spostrzeżeniami na muzykie, które uległy praktycznej i teoretycznej podbudowie podczas mojego ostatniego pobytu w krainie Clintonówy. D... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – „Zanurz się w krystaliczną jakość dźwięku”
Dwa dni temu miałem nieprzyjemność być na koncercie Beastie Boys w cyrku na Woli. Zanim to wątpliwej jakości wydarzenie artystyczne rozpoczęto się, około dwóch tysięcy ludzi było p... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Roku koniec
Co prawda dopiero mamy listopad, co więcej jego początek, ale znając cykl wydawniczy naszego ulubionego pisma, pisanina powyższa i poniższa ukaże się w 1999 lub później, kiedy to k... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Kuniec wakancji a my rok starsi
Znowu rok minął podsumowany lipcem i sierpniem. Czeka nas jesień (z najpiękniejszym miesiącem w Polsce – listopadem), zima i wiosna. I chyba, niestety, na tym ten cykl polega... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – „Państwo prawa”
Wczoraj na placu nieopodal mojego mieszkania odbywała się uroczysta przysięga wojskowa. Ponoć bardziej wartościowa połowa męskiej populacji unika obecnie powołania do syfu, ale zos... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Bez tytułowanrazzzamataz
Dwa dni temu poszedłem na ulicę Myœliwieckš, gdzie odbywał się koncert zespołu Lady Pank. Poszedłem nie na ów koncert, ale odwiedzić mojego przyjaciela pracujšcego przy nim. Moja ż... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – HE TÙRKU ATATÙRKU HEAT THE BEAT
Przez cały miesiąc przelewają się w mojej dyńce różnego rodzaju pomysły i tematy, które postrzegam odpowiednimi dla mojego cyklicznego kąta. W tym miesiącu pisać chciałem już na pr... [więcej »]


Dwie niedokończone powieści
Zanim w wieku lat szesnastu zacząłem kanalizować swą energię w bandzie pod nazwą Poland – nie umiałem na niczym grać, więc zostałem wokalistą i musiałem wobec powyższego zacz... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Bajka na dobranoc
W mieście naszym życie biegło sennie. Ale nie co dzień. Ruch się robił, gdy kupcy z Rosji albo i dalej zjeżdżali i na odpoczynek stawali, zanim ruszyli w dalszą podróż do Berlina a... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Wywiad
Niewątpliwie to, co robię, ma wiele plusów. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że robię to, co kocham, co kanalizuje praktycznie większość mojej energii i jeszcze udaje mi się z te... [więcej »]


Posłuchaj, to do ciebie – Czerwcowe uwagi
Napisałem wczoraj swoją działkę na kolejny miesiąc, ale zrezygnowałem z tego, bo w sumie było to nieciekawe. Kogo obchodzi 1247 głos w sprawie rozgromienia trupy kabaretowej przez ... [więcej »]




komentarze i recenzje
dodaj komentarz lub recenzję


Willi 2002-09-17 13:17:10
Ceny kaset troche zdrożały , ale widze że problem jak był tak i jest i chyba juz nic tego nie zmieni ! Precz z VATem z KULTury !!!


Quos 2002-09-17 23:06:33
Noi dobrze podatki to jedno. Dochodzi marza posrrednikow: hurtownika i detalisty i moze jeszcze kogos. Zastanawia mnie tylko czemu u producenta (sklepik SP) plyta kosztuje tyle co w "dobrym sklepie muzycznym", a w niektorych wysylkowych taniej niz w SP?????


Dzwonek 2002-09-18 22:28:54
Kazdy walczy o swoje 12 groszy. Spor czy wydafca jest zlodziejem czy to artysci to prostytutki jest chyba bezcelowy. Oni robia juz to co chca!


myslozbrodnia 2002-09-19 20:05:30
Chce wiedziec czy p.K.Staszewski (zwany Kazikiem) nie mialby nic przeciwko temu, aby jego plyty i kasety byly sprzedawane przez tzw.piratow bez konsekwecji prawmych-za przyzwoleniem Kazika i sp.records?


pilar 2002-09-21 11:34:32
Odpowiem przedmocy (przedpismakowi razej): Kto kupuje u zlodzieji jest kutasem i niech spierdala - to powinienes wiedziec wchodzac na ta strone.


myslozbrodnia 2002-09-21 17:34:39
Wiec nawiazemy polemike.Czy muzyka tworzona przez Kazika jest tworzona dla publicznosci i pod jej wymagania,czy raczje jest sztuka dla sztuki?;tworzyc sie powinno dla rozwoju i checi "wyrazenie siebie" czy tylko dla pieniedzy?;skoro tworzy sie cos uniwersalnego,wyzwolonego spod ograniczen jakie narzuca spoleczenstwo,opinia publiczna,obyczajowosc,tzw. taktowne zachowanie to naturalna rzecza jest to,iz nie robi sie tego dla pieniedzy.Jezeli ktos wie co to jest "Pearl Jam" a z pewnoscia wszyscy odwiedzajacy te strone,to chce zakomunikowac ,ze tym ludzion nie przeszkadza kiedy ktos slucha ich muzyki z pirackich plyt poniewaz chca aby ich tworczosc bala znana przez jak najwieksza liczbe osob. Podsumowujac,powinno sie tworzyc jak C.K. Norwid czy tez jak B.Spears?


dzwonek 2002-09-22 22:05:32
A kto wlasciwie jest zlodziejem? Jak to Pan K. stwierdzil system panstwowy "zabiera" niemalze 80 procent czy tego chcemy czy nie!


onmagarol 2002-09-30 12:57:49
płoń parlamęcie nie ma litości ja tu jeszcze wruce mój wydafca is a złodziej i znowu o kolejnej nocy chce zapomniec katatonia yberales


jacob 2002-10-16 17:38:20
chciałbym zauważyć,oczywiście jest to moje skromne zdanie,że z całym pan K. i jego zespół podąrza w złym kierunku.Rozumiem:nowe piosenki, zespół chce poszukiwać, ale żeby stare piosenki przerabiać w takie aranże???!!!!! Aa w ogóle to chylę czoła panie Kazimierzu


Grzehu 2002-10-21 15:07:05
A tak apropo(chyba tak to się pisze) zlodzieji. Jak myślicie ile kosztuje wódka po cenach produkcyjnych(tak po odjęciu Vat-u i innych podatków)? Niewiecie?No to wam powiem 86 groszy, tak 86 GROSZY!!!!!!!.Chyba komentarza nie trzeba...


Grzehu 2002-10-21 15:12:16
Sory za błędy("zlodzieji"itp.),ale pisze bezwzrokowo.


nobody 2002-10-26 01:09:52
Siedze sobie przed kompem i wlazlem na Twoja strone .Mieszkam w Londynie wiesz co to znaczy!!! Tutaj jedyne co moze czlowieka to trafic szlak . Jedyne co mnie utrzymuje przy zyciu to Twoje plyty .A jedyne co chcialbym od zycia to wypic z Toba PIWO


jaros 2002-10-26 09:58:57
Słyszałem kiedyś, że promocja płyt KULTU łącznie z videoclipami kosztuje grosze w porównaniu do debiutantckich produkcj dzieciaków typu "IDOL". Dlaczeg wtedy k.. jest taka droga, że nie mogę jej kupić???


jarod 2002-10-26 10:02:43
Kto kupuje płyty w sklepie? Połow wiary na koncertach, ma jedną płyte Kultu lub KNŻ (orginal), a reszte ściągają z netu lub kupują na stadionach.


jaros 2002-10-26 10:38:20
Słyszałem kiedyś, że promocja płyt KULTU łącznie z videoclipami kosztuje grosze w porównaniu do debiutantckich produkcj dzieciaków typu "IDOL". Dlaczeg wtedy k.. jest taka droga, że nie mogę jej kupić???


ed 2002-11-04 19:27:55
co tym ludziom siedzi w głowach... ale nie ważne. nie wiem jak jest, pisali w focusie: przy zaloz. ze plyta kosztuje 40 zeciszow - wynaj. studia 6%; tantiemy dla wyk. 11%, zaiks 5,5%, tloczenie 4%, promocja 13%, dystrybucja 11%, zysk wytwórni 2%!! koszty stale wytworni 5,5%, vat 14%, marża sklepu 24% (no, tu lubią sobie pozwalać na więcej - nie powiem kto, tylko csiiii...) aha, to strona kultu, co prawda, ale z wydarzen ostatnich - to mozna jednak sprzedawac plyty nie po 50, a mniej. mam na mysli salon. jakze sie ucieszylem, ze kosztuje nie 50, ani nie 60, ani nawet nie 30, tylko 40 :) zwlaszcza po tym, jak w ROGU kupilem melasse ze bagatela 56.. a tu kulejny SURPRIZ - knż 30... sorry, 29.99 :) btw - chciałby pan, panie K. wiedziec, ze wystep nie wszedzie po 29.99. ale csiiiii


DAF 2002-11-05 18:32:36
„Powitała mnie okropnie głośna muzyka, utrudniająca już nie mówienie, ale i myślenie.” Te słowa pan Kazimierz Staszewski napisał około ośmiu lat temu. Rozumiem, że gusta zmieniają się, ale żeby aż tak?!? Mam na myśli to, że „okropnie głośna muzyka” nie tylko nie utrudnia już panu Kazikowi myślenia i mówienia, ale stała się na tyle przyjemna, że serwuje ją wszystkim fanom przychodzącym na koncerty Kultu i KNŻ do klubów (konkretniej wrocławski klub W-Z i Strefa Radia Kolor). Nie do końca sam wokalista jest odpowiedzialny za ilość serwowanych decybeli (bardziej jakiś koleś od nagłośnienia i akustyki), lecz na pewno ma na to jakiś wpływ. Doskonale rozumiem, że przy takiej ilości zagranych koncertów, człowiekowi troszkę się słuch przytępia i dając kolejny koncert nie zwraca się uwagi na to, czy jakiekolwiek z wyśpiewanych słów jest dla odbiorców czytelne. Po dwu godzinnym koncercie, który odbył się bodajże 17.10.2002. w klubie W-Z, nie byłem wstanie w normalny sposób porozumiewać się z ludźmi. Po prostu ich nie słyszałem. Nie kryję, że w dziedzinie nagłośnienia i akustyki jestem prawie laikiem (piszę „prawie”, ponieważ troszkę informacji posiadam ze względu na mojego ojczyma, który jest muzykiem) i moja opinia jest nieobiektywna, ale do mojego głosu przyłącza się spora grupa moich przyjaciół, która twórczość Kazika i Kultu ceni i na koncertach w miarę możliwości bywa. Chętnie dowiedział bym się jakie w tej kwestii zdanie mają inni fani „koncertów kulturalnych”. p.s. Muszę zaznaczyć, choć każdy na pewno to sam zauważy, że wypowiedź Kazika wybrałem tendencyjnie i dodatkowo wyrwałem ją z kontekstu. Druga sprawa: jestem niezmiernie ciekawy, czy wypowiedzi w stylu pana ‘nobody’ („Siedzę sobie przed kompem i wlazłem na Twoja strone. (…) A jedyne co chciałbym od życia to wypić z Tobą Piwo.”) są w ogóle przez p. Kazika czytane. I nie chodzi mi to o marzenia pana ‘nobody’, ale o bezpośrednią formę wypowiedzi. Czy ktokolwiek z zespołu czyta te nasze wypociny. Może nie ma sensu adresować wypowiedzi do muzyków. Może te komentarze i recenzje służą tylko tym, którzy je piszą, chociaż dobre i to :). Jeżeli ktoś z góry (tej od Kazika) mnie słyszy, to proszę o znak (najlepiej na mój e-mail. Chociaż taaaaaki malutki. p.s.2: na w/w koncercie raz zaśpiewał Janusz Grudziński: CZAD! Pozdrowienia dla wszystkich żyjących- Daniel Fibich


DAF 2002-11-05 18:40:51
Jeszce słowo do pana 'ed': "Focusa" lepiej nie czytać, to kłamliwe i pseudonaukowe pismo które szuka czytelników za pomocą ładnie podanych bzdur. Pozdrawiam.


Borygo 2003-01-06 16:34:11
Moim zdaniem kompletny odlot, a tak w ogóle choćmy skoczyć na belweder.


olo18 2003-01-09 17:57:39
spoko na piscie do mnie pod mj adres........


kirrgis 2003-01-21 21:39:45
niech ktoś mi zafunduje perkusje:D spnsorka niech pisze na mój emajl:P


zdruzgotany 2003-01-22 14:56:58
Boże mój. Jestem tdruzgotany. Gdzie są wszyscy ze starego forum, ze starej strony, gdzie??? Nie, nie , nie, nie, nie, nie, nie, nie te czasy już nie powtórzą się...


budzik 2003-02-03 23:39:12
zgadzam sie z DAF-em w sprawie zbyt glosnej muzyki,bylem na koncercie w klubie 38 trzy lata temu i rowniez stracilem słuch


inshua 2003-02-28 08:36:34
czy jeżeli większość płyt kazika/kultu mam przegrane od znajomych, z płyt oryginalnych lub równierz przegrywanych to znaczy, że okradłem staszewskiego?


Maciek 2003-03-13 23:49:49
Take zajebiste ceny plyt i kaset powoduja ze nikt nie kupuje orginalow (a ostatnio nawet piratow) karzdy woli MP3. Ale z drugiej strony moze to i dobrze , moze przy odrobinie szczescia ludzie odpowiadajacy za ceny plyt i kaset wkoncu zmadrzeja i dojdzie do nich ze 40-50 zl za cd to przesada.


dziurkacz 2003-05-06 23:43:46
Wydaje mi sie, ze to nie 40-50 zl za plyte jest przesada... Megaprzesada jest to, ze bez pracy w Polsce sa miliony osob a ci szczesliwcy, ktorzy jeszcze maja robote zarabiaja smieszne pieniadze... A i tak te skurwiszyny co siebie politykami nazywac osmielaja kradna bezkarnie zlotowki ciezko zapracowane. I Polaczka nie stac na kupienie plytki z mieniacym sie barwami hologramikiem... Wiec prawda jest taka, ze to panstwo okrada Kazika, posrednio ale czy to ich usprawiedliwia ?


yankesq 2003-05-15 09:16:30
'...juz umiera ta kraina, tego nikt juz nie powstrzyma...' - '...nic do dodania poza tym, co napisane...' amen.


bastian 2003-07-03 11:06:56
dziurkacz dobrze prawi! niechaj skurwiszyny nas okradać przestanom to i do sklepu muzycznego za płytkami wdępnąć nieomieszkamy:/


kazikradek 2003-10-02 20:38:54
No kurka oni tez chca miec na sprzet nie musza miec koncerty oni z tego zyja z tworzenia płyt jak myslicie czego kazik nie ma willi


kwak 2003-11-24 09:34:44
A JA Z INNEJ BECZKI: NIE WIECIE GDZIE ZAKUPIĆ NA NECIE PIERWSZĄ PŁYTĘ KAZIKA "SPALAM SIĘ" ?????


kosma 2004-02-12 04:49:26
tej kurwa jak sie czujesz?wlosy siwe na jajcach , czy zdepilowales ? debilu , ale muzyczke to popierdalasz w pompke ....debillu haha za kwaterke mleka ha chuj




dodaj komentarz lub recenzję

Twoje imię lub pseudonim:



Twój adres e-mail:



  

Treść komentarza lub recenzji:

  zapamiętaj imię lub pseudonim oraz e-mail