komentarze i recenzje
| informacje koncerty społeczność dyskografia multimedia kontakt |
Wywiad z zespołemTomasz RozwadowskiDziennik Bałtycki 2001 (numer 25.X)W naszym kraju Jutro o godzinie 19 w hali Olivia przy ul. Bażyńskiego zagra warszawski zespół Kult. Koncert odbędzie się w ramach trasy promującej nową płytę zespołu „Salon Recreativo”. Od dłuższego już czasu album ten znajduje się w pierwszej trójce najlepiej sprzedających się płyt w Polsce. Udało się nam porozmawiać z członkami zespołu. Warstwa rytmiczna Rozmawiamy z perkusistą Kultu, Tomaszem Goehsem Należysz do najmłodszych stażem członków zespołu. Od kiedy grasz w Kulcie? – W zespole znalazłem się w tragicznych okolicznościach. Trzy lata temu uzupełniłem skład po śmierci mojego poprzednika Andrzeja „Szczoty” Szymańczaka. Nie musiałem się długo aklimatyzować, bo od dłuższego czasu grałem w Kaziku na Żywo. Zresztą w tej drugiej formacji działam do dzisiaj. Jaki jest twój udział w tworzeniu muzyki Kultu? – Perkusiści rzadko komponują i ja nie należę do wyjątków. Dostarczam tylko warstwy rytmicznej, o kompozycje martwią się inni. Zresztą Kult jest specyficznym typem zespołu, w którym melodie też nie są najważniejsze – moim zdaniem 50 proc. siły Kultu to teksty Kazika. Czy Kult jest ważnym etapem twojej kariery? – Ważnym etapem, ale nie kariery, tylko życia, Nie my ślę o karierze, nie używam tego słowa. Dla mnie muzyka jest przede wszystkim przygodą i pasją, w drugiej kolejności zawodem. Zawodem jak każdy inny. Mam nadzieję, że wykonuję go dobrze, poświęciłem mu w końcu połowę mojego życia, bo profesjonalne granie zacząłem jako siedemnastolatek. Odczuwasz satysfakcję współpracując z Kazikiem od lat i to w dwóch formacjach równocześnie? – Oczywiście, że jestem zadowolony. Bluźniłbym, gdybym myślał inaczej. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie trwała jak najdłużej. (TR) Potrzebujemy króla Rozmowa o polityce z Kazikiem Staszewskim, liderem Kultu Od dawna nie ukrywasz, że sytuacja w Polsce nie budzi twojego entuzjazmu. Czy wynik wyborów potwierdził twoje czarne diagnozy? – Wynik nie był żadnym wielkim zaskoczeniem. W końcu nie po raz pierwszy po 1989 r. Polacy uwierzyli cudotwórcom. Kiedyś dawali się uwodzić Stanowi Tymińskiemu, później KPN. Tym razem dali się porwać Samoobronie i Lidze Polskich Rodzin. Z LPR sytuacja jest o tyle perfidna, że wyborcy kupili starych wyjadaczy, doświadczonych polityków w nowym opakowaniu. Zawiodą się szybko i nastroje jeszcze bardziej się pogorszą, tym bardziej, że sytuacja gospodarcza i społeczna jest niedobra. W czasie rządów AWS znacznie poszerzył się margines osób niezadowolonych, a oni albo nie idą na wybory, albo głosują na magików. Sam głosowałeś? – W przeszłości raz głosowałem, raz nie. Tym razem nie poszedłem na wybory całkiem świadomie. Zrezygnowałem z udziału w demokracji. Nie podoba mi się sam system, a zwłaszcza rozdęty aparat władzy i fatalna ordynacja wyborcza. Nie wyrażasz, się pochlebnie o demokracji. Jaki system mógłby ją zastąpić? – Demokracja jest na pewno lepsza od totalitaryzmu, ale nie wszędzie sprawdza się równie dobrze. Na pewno sprawdza się kiepsko w takim kraju jak nasz, kraju, w którym 80 proc. ludzi nie rozumie, co się do nich mówi w telewizyjnych wiadomościach, więc składanie na ich barkach wyboru rządzących nie jest dobrym wyjściem Długo się zastanawiałem nad moimi poglądami politycznymi i w końcu ostatnio mnie olśniło. ??? – Mam poglądy monarchistyczne. Polską powinien rządzić król, który mianowałby kanclerza i ministrów. Taki system byłby o wiele bardziej stabilny i skuteczny. Do monarchii moglibyśmy dojść stopniowo, parlament wybrałby grupę osobistości cieszących się największym autorytetem i one dokonałyby wyboru króla. To może brzmi śmiesz nie, ale w przeszłości wiele przełomowych idei przyjmowano z przymrużeniem oka. Kto wie... (tor) Grałem dla Wałęsy Pianista Kultu, Janusz Grudziński Jesteś jednym z filarów Kultu. Jak przebiegała twoja tym zespole? – Moje związki z Kultem trwają od 19 lat. Zaczęło się od spotkania z Kazikiem na, socjologii, podczas strajku w 1981 r., a w następnym roku zacząłem grać w tym zespole. Miałem roczną przerwę pod koniec lat 90., ale dwa lata temu wróciłem do składu. Sytuacja grupy zmieniała się: na początku granie w Kulcie było kosztownym hobby, później powolutku zaczęły się pierwsze płyty. Jeszcze nigdy nie byliście tak popularni jak teraz? – Chyba tak. Miejmy nadzieję, że ta koniunktura się utrzyma. Nie wiem właściwie jak mierzyć popularność – sprzedażą płyt, biletów na koncert czy np. częstotliwością pojawiania się piosenek na antenie. W każdym razie od kilku lat nasza sytuacja jest dobra. Jaki jest twój wpływ na repertuar Kultu? Mam na myśli kompozycje i aranżacje. – Komponuję część piosenek i wtedy odpowiadam za ich aranże. Nie opracowuję materiału napisanego przez innych. W cudzych utworach dokładam tylko partię swojego instrumentu i tyle, Pierwsze nagrania Kultu pokazują, że był to zespół niezbyt sprawny, właściwie amatorski. Co zmieniło się przez te lata? – Rozwinęliśmy się przez lata intensywnego grania. Czy zdarza ci się grywać jako muzyk sesyjny, a może jesteś na stałe związany z ja kimś zespołem poza Kultem? – W tej chwili nie. Kiedy miałem przerwę we współ pracy z Kazikiem, grałem trochę z Orkiestrą Nazdrowie Jacka Kleyffa. Była to zresztą bardzo przyjemna współpraca, ale trwała tylko kilka miesięcy. Moim zajęciem pozakultowym jest pisanie muzyki do filmów i do spektakli teatralnych. Z której z nich jesteś najbardziej zadowolony? – Najlepiej udała mi się muzyka do filmu fabularnego „Gnoje” Jerzego Zalewskiego. Niestety, ten film jak wiele innych w Polsce nie przebił się do kin, był tylko pokazywany w telewizji i dlatego prawie nikt poza je go twórcami już go nie pamięta. Były plany wydania tego materiału na płycie, ale zaszkodził brak dystrybucji w kinach. A ostatnio? – Skończyłem muzykę do spektaklu „Pterodaktyle” w teatrze Stara Prochownia w Warszawie i na bieżąco, już od dwóch lat, dopisuję ilustrację muzyczną do serialu „Rodzina zastępcza”. Realizuję różne zamówienia, na przykład napisałem muzykę wykorzystaną w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej wykonałem podobne zamówienie dla Lecha Wałęsy na potrzeby kampanii prezydenckiej. To komponujesz, a czego słuchasz? – Dużo starej muzyki. Bardzo lubię Marka Grechutę, Jacka Kaczmarskiego, generalnie ostatnio wolę muzykę spokojną i melodyjną. | wyszukiwanie
według źródła
Zobacz artykuły, wywiady i recenzje na temat Kultu, Kazika i KNŻ z następujących źródeł:
Alej jaja (1) B1 (1) Bizz (1) BRAVO (1) Brum (18) Bstok.pl (1) Cogito (2) Dziennik Bałtycki (5) Dziennik Wschodni (1) Express Wieczorny (2) Fakt (1) forum KKK (1) Gazeta - Dziennik Polonii w Kanadzie (1) Gazeta Braniewska (1) Gazeta Krakowska (1) Gazeta Łódzka (1) Gazeta Na Pomorzu (1) Gazeta Olsztyńska (3) Gazeta Poznańska (1) Gazeta Wyborcza (21) Gazeta Wyborcza (Częstochowa) (1) Gazeta Wyborcza (Kraków) (1) Gazeta Wyborcza (Olsztyn) (1) Gazeta Wyborcza (Poznań) (1) Gazeta Wyborcza (Szczecin) (1) Gazeta Wyborcza (Wrocław) (2) Gazeta Wyborcza - Dolnośląska (1) Gazeta Wyborcza Sport (1) Gentleman (1) Gitara i Bas (1) Głos Szczeciński (1) Halo (1) Halsky Entertainment ;) (1) Ilustrowany Kurier Terenowy (2) Impuls (1) in vitro (1) Insider (1) Klan (1) Kulisy (3) Kurier (1) Kurier Lubelski (1) Kurier Polski (1) Kurier Poranny (2) Kurier Tygodnik Południowo-Zachodni (1) Machina (18) Metropol (2) Muza (3) Nasza Legia (2) Non Stop (4) Nowe Państwo (1) Nowości (1) Nowy Dziennik (6) Nowy Dziennik N.Y. (1) Nuta.pl (5) Obserwacje (2) Onet.pl (2) ORGAN (1) Ozon (1) PC World Computer Special (2) Playboy (1) PolEcho (1) Polityka (1) PRACA PROSEMINARYJNA - WSTĘPNA (1) Przegląd Sportowy (1) Przegląd Świętokrzyski (1) Przekrój (2) Radio Bis (1) Reset (1) Rock Szok (1) Rzeczpospolita (7) Słowo Ludu (1) Słowo Polskie (2) Super Express (15) Super Express – Pilot Olsztyński (1) Super Express - Pilot Olsztyński (2) Sztandar (1) Sztandar Młodych (2) Śruba (1) taz Hamburg (1) Temi (2) Teraz Rock (6) The Warsaw Voice (1) trojmiasto.pl (1) TU (1) TV Pilot (1) Twój Styl (1) Tygodnik Nowosądecki (2) Tylko Rock (52) Ultraszmata (3) Voice (1) Wprost (2) www.nuta.pl (1) www.racjonalista.pl (1) www.YoYo.pl (1) Wysokie Obcasy (2) XL (9) Zwierciadło (2) Życie (6) Życie na Gorąco (1) Życie Warszawy (2)
Byłem świadkiem Jehowy. Moja prawdziwa historia
Znacie takiego Kazika Staszewskiego (l. 40): demon ekspresji, artysta niepokorny. To na scenie. Ale takiego go nie znacie: w domu gotuje, zajmuje się kotami, ogląda filmy. Wolny cz... [więcej »] Los się musi odmienić Unika mediów, jednak nam dał wywiad. Uciekał w pijaństwo, ale już wraca. Ma kryzys, ale widzi światełko w tunelu. Szuka izolacji, dawkuje przyjaźń. Nagrywa płytę z Piotrkiem Wietes... [więcej »] Kazik Staszewski - punk? Dziś lider zespołu Kult – wtrąca tu swoje nie 3, ale aż „12 groszy” – taki bowiem tytuł nosi jego najnowsza solowa płyta. Znak zodiaku: astrologia to grz... [więcej »] Dla Elvisa spalam się AGNIESZKA CZAJKOWSKA, TOMASZ JANOŚ: Widziałeś pierwsze części koncertu, który zamknął Twój występ z Kultem i Kazikiem na Żywo? KAZIK STASZEWSKI: Nie. Byłem tak zdenerwowany przed... [więcej »] Są nagrody, które odbieram Z Kazikiem Staszewskim, liderem Kultu i Kazika na Żywo, rozmawia Anna Urbańczyk ŻYCIE: Mam nadzieję, że mi nie "wyk...isz z laczka i nie poprawisz z kopyta", jak śpiewałeś w swy... [więcej »] KAZIK - WYWIAD NA ŻYWO Od dawna chcieliśmy porozmawiać z pierwszym „raperem wschodu” – tak kiedyś ochrzciła Kazika wytwórnia płytowa przy okazji premiery jego solowej płyty. I chociaż a... [więcej »] Kazik – Opera za 12 groszy Nuta: Stale wygrywasz w rozmaitych podsumowaniach i plebiscytach muzycznych. Czy te kolejne zwycięstwa wywierają na Tobie jeszcze jakieś wrażenie? Kazik Staszewski: Generalnie nie... [więcej »] Nie jestem raperem Umówiłem się z Kazikiem w jego mieszkaniu. W cichym budynku, w centrum Warszawy. Na bramie napisane przez fanów teksty Kultu i słowa uwielbienia. Pukam do drzwi mieszkania oblepion... [więcej »] Podpowiadanie wibracji Tę rozmowę z Kazikiem Staszewkim zacząłem od 12 groszy. Prawdę powiedziawszy: trudno było nie zacząć. Materiał ten i ogromnie spodobał się naszym czytelnikom (vide Tylko Najlepsi 9... [więcej »] Kult - W kółko o tym samym „Nigdy nie było takiej rzeczy, takiej sprawy, dla której warto byłoby pójść na kompromis, nagiąć się. Zawsze nadrzędną rzeczą było to co robiliśmy. Nadrzędna była bezkompromi... [więcej »] |