Nie trzeba raczej nikomu przedstawiać Kazika Staszewskiego. To postać wystarczająco już znana I zadomowiona w polskiej kulturze, nie jest obca nawet dla rockowego laika. Najmocniejszy, najbardziej chyba krytyczny i jednocześnie (niestety?) bardzo celny i spostrzegawczy. Jeżeli polski rock ma być czymś więcej niż tylko pustym gitarowym riffem, to nazwisko i takie nazwy jak Kult czy Kazik muszą być wymieniane jako czołowi wykonawcy.
Cała kariera muzyczna tego wokalisty i autor... [więcej »]